poniedziałek, 30 września 2013

EGZAMIN USTNY Z JĘZYKA OBCEGO

Jeśli przygotowujesz się do egzaminu z języka obcego, to zapewne trudnością jest przygotowanie się do egzaminu ustnego. Tutaj kilka wskazówek dotyczących tego, jak trenować.

Po pierwsze należy słuchać i powtarzać jak papuga. Należy starać się poznać wymowę każdego słówka, bo nie tylko ilość się liczy ale i jakość. Nie należy się przejmować niewłaściwym akcentem. Musimy się pogodzić z tym, że akcentu się tak łatwo nie nauczymy. 

Po drugie, powinniśmy czytać na głos teksty w danym języku obcym. To nas oswoi z wymową, a jednocześnie nie wysilamy się na wymyślanie i przypominanie słówek. Pamiętajmy, że nie trzeba mówić dużo tylko często i systematycznie.

Następnie, dobrze jest wziąć do ręki łatwy tekst po polsku i spróbować go przetłumaczyć ustnie. Jeśli nie znamy jakiegoś słówka, to nie należy się tym przejmować, to nie jest egzamin, po skończonym ćwiczeniu można sobie to sprawdzić w słowniku. Możemy też sobie potrenować sposób w jaki poradzimy sobie z taką sytuacją na egzaminie.

Innym sposobem jest mówienie na jakiś określony temat przez dwie minuty. Można sobie wziąć tematy maturalne, wybrać ilustrację lub samemu wymyślić temat, na który chcemy się wypowiedzieć. Powinniśmy mówić powoli i poprawnie tworzyć zdania.

Powodzenia!


sobota, 21 września 2013

Jak się uczyć słówek języka obcego?



Dużą trudnością w nauce języka obcego jest uczenie się słówek, ale maturzyści nie mają wyboru. Najgorzej jest narobić sobie zaległości, ale jeśli już mamy te zaległości, to musimy zdać sobie sprawę, że nie nadrobimy ich w krótkim czasie.

Poniżej mam kilka wskazówek dla uczących się do egzaminów.

Pierwsza zasada: często powtarzać wybrany materiał. Już starożytni mówili, że powtarzanie jest matką nauki. Lepiej częściej powtarzać, niż raz, a przez długi czas. Jeśli słówek nie ma dużo można to robić w czasie przerwy na reklamę. Jeśli jest ich więcej, trzeba się mocniej skupić i znaleźć inny sposób. 

Druga zasada: małe partie materiału przyswoimy lepiej niż większe. Prawdopodobnie z większej niczego nie zapamiętamy. Standardem jest zapamiętanie 8 elementów na raz. Więc najpierw nauczmy się kilku słówek, potem dodajmy jeszcze kilka, itd.

Trzecia zasada: jeśli jesteś wzrokowcem, to zrób sobie jakieś graficzne odniesienia. Narysuj co słowo znaczy, używaj kolorów do zapisywania lub zakreślaczy.

Czwarta zasada: korzystaj ze zdobyczy techniki np. mp3/4. Lepiej kiedy wiedza wchodzi nam do głowy kilkoma kanałami. Jeśli jesteś wzrokowcem słuchaj i czytaj, a także wyobrażaj sobie te słówka które chcesz lub musisz zapamiętać.

Piąta zasada: spróbuj wykorzystać fiszki. Z jednej strony karteczki zapisz słowo np. po angielsku, a z drugiej po polsku. Jeśli nie pamiętasz co dane słowo znaczy, odwracasz karteczkę i sprawdzasz aż dotąd, kiedy znasz znaczenie bez sprawdzania.

Szósta zasada: czytaj artykuły w danym języku, oglądaj filmy, ucz się piosenek. Zawsze coś w głowie zostaje.

Siódma zasada: z najgorszymi słówkami niewchodzącymi ci do głowy układaj zdania odnoszące się do ciebie. Co najmniej 10.

Ósma zasada: ucz się wyrażeń a nie pojedynczych słówek. Naukowcy dowiedli, że dłuższe wyrażenie łatwiej zapamiętujemy niż pojedyncze słowo wyrwane z kontekstu.

Życzę wytrwałości w nauce i systematyczności.  To daje dobre efekty.