Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metodyka nauczania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metodyka nauczania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 lutego 2014

Nowa strategia efektywniejszej nauki



Artykuł z Psychology Today napisany przez Williama Klemma przetłumaczony poniżej.

W 1913 roku, Ebbinghaus zademonstrował że, uczenie się metodą spaced learning (optymalizacji nauki) powoduje efektywniejszą naukę, niż stłoczenie tej nauki w jedną intensywną sesję. Teraz odkryto nową strategię uczenia się metodą spaced learning, która jest jak dotąd, najlepsza ze wszystkich. W recenzji tego nowego modelu, Kelley i Whatson (2013) wskazali eksperymenty pokazujące, że ten rodzaj spaced learning jest optymalny dla odkodowywania informacji i dla aktywacji genów potrzebnych w pamięci długoterminowej.

Czym jest ten nowy model? Pomysł zapoczątkował się z ustaleniem poglądu, że dane zadanie do nauczenia się powinno zostać podzielone tak, aby mogło być studiowane przez krótki czas, przez 20 minut. Co w tym modelu jest nowatorskie to fakt, że dana część zadania jest studiowana trzy razy w jednej sesji i jest podzielona dwiema dziesięciominutowymi przerwami w aktywności umysłowej. W czasie tych przerw jest wskazana aktywność fizyczna, jak na przykład strzelanie bramek albo jazda na rowerze. Powód tych przerw jest taki, że myślenie o nowych informacjach lub prowadzenie innych czynności umysłowych, tworzy zakłócenia w toczących się wtedy procesach tworzących pamięć o właśnie przyswojonych informacjach.

20 min nauki
10 min przerwy
20 min nauki
10 min przerwy
20 min nauki


Oczywiście jak większość zadań dotyczących uczenia się pojedyncza sesja, nawet z trzema powtórzeniami nie wystarczy jeżeli nie jesteśmy mistrzami technik pamięciowych (Klemm, 2012).  Następnego dnia ta strategia musi zostać powtórzona raz lub kilka razy.

Jest to proste do wykonania oraz, jeśli powtórzy się w większej ilości studiów, powinno stać się standardową praktyką w szkołach. Jednakże niewielu nauczycieli zna tę technikę, a szkolne programy nauczania nie są zaprojektowane do pracy w ten sposób. Zmiana systemu edukacyjnego jest prawdopodobnie zbyt dużym wymogiem. Lecz ta strategia może być używana przez wszystkich uczniów w domu. Osoby uczące się w domu i korzystające z kursów internetowych mogą używać tej techniki.

Link do artykułu poniżej


poniedziałek, 2 grudnia 2013

NOWA MATURA

Poniżej zmiany w maturze z języka obcego, które będą obowiązywać od roku 2015

Egzamin pisemny

Czas trwania egzaminu na poziomie podstawowym się nie zmienia, będzie trwać 120 minut jak dotychczas. Zmieni się czas trwania egzaminu na poziomie rozszerzonym, będzie to 150 minut.
Dotąd na poziomie podstawowym były do napisania dwa teksty użytkowe, krótka forma i długa forma użytkowa, teraz będzie jeden. Zdający będzie musiał rozwinąć cztery punkty. Jeśli chodzi o formę, może to być list prywatny, e-mail, wpis na blog lub forum internetowe. Długość tekstu 80-130 słów.
Z poziomu rozszerzonego znikną takie formy jak recenzja, opowiadanie i opis. Zdający będzie musiał napisać tekst argumentacyjny, czyli rozprawkę, list formalny, artykuł publicystyczny. Do wyboru będą dwa tematy, nie trzy jak dotychczas.
Na obydwu poziomach zmieniają się kryteria oceniania.
Czytanie, czyli rozumienie tekstu pisanego również się zmienia. Teksty na poziomie podstawowym będą bardziej zróżnicowane i krótsze. Typy zadań się nie zmieniają, czyli wielokrotny wybór, dobieranie, prawda/fałsz.
Rozumienie ze słuchu prawie się nie zmienia, jedynie zmienia się udział procentowy w wyniku na poziomie rozszerzonym.
Nowością jest znajomość środków językowych na poziomie podstawowym, ale będą to tylko zadania zamknięte, np dobieranie lub wielokrotny wybór. Na poziomie rozszerzonym będą zadania zamknięte i otwarte. Na obu poziomach uczeń otrzyma 1 punkt za poprawną odpowiedź.

Egzamin ustny

Forma i kryteria się nie zmieniają. Zmiany są w czasie trwania pierwszej i drugiej wypowiedzi.

środa, 20 listopada 2013

JAK POMÓC DYSLEKTYKOWI W NAUCE



Poniżej kilka rad dla osób z problemem dysleksji. Głównym problemem, jak wiadomo jest czytanie i pisanie. Zazwyczaj dochodzą jeszcze jakieś inne problemy np. lateralizacja. Spróbuj zastosować chociaż kilka z poniższych rad, a może nauka pójdzie ci łatwiej.



  1. w czytaniu będzie ci bardzo pomocna przezroczysta kolorowa folia, np. taka jak na okładki do bindowania. Po położeniu jej na tekst można go łatwiej przeczytać, gdyż jest wyraźniejszy. (informacja ze szkolenia dla nauczycieli) Do używania tego należy się jednak przyzwyczaić. Dyslektycy na początku skarżą się na lekki dyskomfort. Są po prostu nieprzyzwyczajeni do kolorowego tła.
  2. alternatywą tego rozwiązania jest drukowanie notatek na papierze kolorowym np. żółtym. Dyslektykowi łatwiej się wtedy czyta.
  3. w tekście należy zastosować wyrównanie do lewej.
  4. po napisaniu notatki zastosuj trzy linie odstępu między znakami. Linijki mylą się wtedy rzadziej dyslektykowi.
  5. ważne jest słuchanie tekstu przez słuchawki, nie będzie cię wtedy nic rozpraszać.
  6. jak u każdego, systematyczność jest podstawą nauki. Pamiętaj, że nauka to ewolucja, nie rewolucja. Jak radzi wielu speców od rozwoju osobistego, zacznij od czegoś małego i stopniowo wydłużaj czas nauki.
  7. staraj się wykonywać każde zadanie dokładnie, jeśli powtarzasz błędy, to się ich nauczysz, a nie o to ci chodzi.



Małe dzieci, które mają zadatki na dyslektyka, na przykład mają problemy z rozpoznawaniem 
a, o

b, p, d

nie widzą ogonków w literkach

powinny mieć literki ulepione z plasteliny lub kupione figurki literek, aby mogły sobie dokładnie obejrzeć każdą z nich ze wszystkich stron.

poniedziałek, 21 października 2013

Osiem lekcji kreatywności od animatora firmy Pixar



Napisał Leo Babauta
Link do oryginału wpisu na blogu Leo podaję poniżej

[tłumaczenie poniżej]

Czasami zanurzenie się w świecie ludzi kreatywnych czyniących niezwykłe rzeczy może przynieść niespodziewane wyniki.

Mój syn Justin interesuje się animacją 3D, a moja córka Chloe interesuje się pisaniem scenariuszy, więc przeżywali dreszczyk emocji gdy jechali na wycieczkę po studiach animacji Pixar dzięki uprzejmości jednego z animatorów Pixara.

Bernhard Haux jest „reżyserem technicznym postaci”, co w jego przypadku znaczy, że modeluje postacie i pracuje nad ich wewnętrznymi ruchami (myślę, że w pełni nie załapałem o czym mówi). Oznacza to, że jest on małym trybikiem w większej maszynie Pixara, ale trybikiem świadomym również tego, co robią pozostali.  Pracował nad takimi wielkimi filmami jak „Odlot”, „Merida Waleczna”, „Potwory i spółka” i innymi filmami w ostatnich 6 latach.

Bernhard był uprzejmy aby pokazać nam miasteczko filmowe i pomimo, że nie mogliśmy zajrzeć zbyt głęboko w super tajne procesy, zyskaliśmy kilka spojrzeń na magię.

Rezultatem tych spojrzeń była nauka kilku zaskakujących rzeczy.

Chciałbym się nimi tutaj podzielić. W nadziei, że zainspirują innych tak jak zainspirowały mnie.


Lekcje kreatywności

Bernhard tak naprawdę odpowiedział na całą masę naszych pytań, a ja byłem zbyt uprzejmy aby nagrać wszystkie, więc tutaj jest kilka rzeczy, które zapamiętałem:

  1. Nieustępliwość się liczy. Bernhard opowiedział historię przyjaciela, który codziennie robił rysunek, przez ponad trzy lata i stał się niesamowicie dobry w tym co robi. Podzielił się twierdzeniem legendarnego animatora Looney Toons Chucka Jonesa, że musisz narysować 100 000 złych rysunków zanim będziesz miał jeden dobry. Bernhard powiedział, że możesz się nie wydawać dobry w czymś, kiedy zaczynasz, ale jeśli jesteś wytrwały, a nawet nieustępliwy, możesz stać się niesamowicie dobrym.
  2. Sztuką jest szczególnie opowiadanie o rzeczywistości. Kiedy mówiliśmy o odpuszczaniu pomysłów przyjętych z góry i rysunkach, które widzisz w rzeczywistości, Bernhard porównał to do wieczoru spędzonego z jednym ze swoich przyjaciół. Podczas gdy Bernhard mógłby opisać wieczór mówiąc „wyszliśmy, zjedliśmy coś i poszliśmy do domu”, jego przyjaciel mógłby zauważyć wiele interesujących szczegółów, których Bernhard nie zauważył, i opowiedzieć historię z tymi szczegółami sposób interesujący i zabawny. To samo doświadczenie, różne interpretacje, różne szczegóły.
  3. Poznaj pomysły innych osób. Kiedy artyści Pixara tworzą postać, nie jest sprawą jednego artysty szkicowanie tego jak on myśli, że postać powinna wyglądać. Oni wszyscy siedzą wokół stołu, każdy rysuje swoje pomysły, kładzie je na środku a inni biorą te pomysły i rozwijają je. Tuziny szkiców wychodzą z tego procesu aż do czasu kiedy znajdą taki, który im najlepiej odpowiada. To znaczy, że kreatywność każdej osoby jest zbudowana na kreatywności kogoś innego. To może ci pomóc nawet wtedy, gdy nie masz mnóstwa geniuszy do pracy, znajdź innych, którzy tworzą fajne rzeczy i rozwijaj je, a także dziel się z nimi.
  4. Odpuść swojemu ego. Wyobraź sobie, że położyłeś świetny szkic na środku i myślisz, że to jest ten jeden, który powinien być wykorzystany. Ale z tego powodu, że tak wielu utalentowanych artystów rzuca pomysły na środek fakt jest taki, że większość pomysłów/ szkiców nie będzie użytych. Będą odrzucone. Jeśli chcesz, żeby twój pomysł wygrał, musisz o niego walczyć, ale to zaburza proces. Animatorzy Pixara muszą odpuścić swoje ego i uznać za najważniejsze dobro projektu. Myślę, że to jest prawdziwe dla każdego kreatywnego projektu.
  5. Każdy powinien dobrze znać misję. Niektóre studia korzystają z zagranicznych studiów animacyjnych, ale wtedy animatorzy nie wiedzą o czym jest film i nie troszczą się o ostateczny proces, ponieważ wykonują tylko jedną małą cząstkę dzieła. W Pixarze każdy jest zaangażowany w postęp prac, próbowanie stworzenia najlepszego filmu jak tylko możliwe i są dumni z tej misji. To oznacza, że każdy wkłada cały wysiłek w misję, każdy naprawdę troszczy się o pracę jaką tworzy i to widać w ostatecznym dziele.
  6. Mnóstwo ciężkiej pracy, małe ale wyjątkowe rezultaty. Kiedy Pixar stworzył Meridę Waleczną skasował niektóre sceny, a gdyby tego nie zrobił film byłby 5 razy dłuższy. Kilka małych wizualnych żarcików nie stworzy filmu. To znaczy, że długie godziny świetnej, kreatywnej pracy zostały odrzucone i tylko najlepsze z najlepszych scen tego procesu zostały wykorzystane. To znaczy, że to co my tak naprawdę widzimy jest niesamowitej jakości.
  7. Otoczenie się bohaterami. Kiedy Bernhard odbywał rozmowę kwalifikacyjną około 6 lat temu zajęło to cały dzień. Lista ludzi przesłuchujących go była listą jego osobistych bohaterów. Ludzie z którymi pracuje są najlepsi na świecie. Jakie to jest inspirujące? Co rano wyskakiwałbyś z łóżka, żeby pójść do pracy, nieprawdaż? Oczywiście nie wszyscy z nas są takimi szczęściarzami, ale możemy się otoczyć się dziełami naszych bohaterów i używać ich jako inspiracji, może nawet pewnego dnia dotrzeć do jednego lub dwóch z nich. Kieruj się w stronę gwiazd, albo oświetl swoje życie ich światłem.
  8. Pomóż sobie zaczynając. Bernhard poświęcił czas zabierając nas w podróż, ponieważ nastoletni młody człowiek jest zainteresowany animacją komputerową. To jest wyjątkowe. Jego uzasadnienie: „byłem w tym miejscu, w którym Justin jest teraz i miło jest przekazać to, co wiem dzisiaj. Pasja i marzenia są ważne aby przeżyć.” Jak wielu z nas to robi?

Dziękujemy ci Bernhardzie. Dzięki tobie każdy, kto robi coś, co inspiruje innych, pomaga pozbyć się swojego ego, poświęca czas tym, co właśnie zaczynają i pokazuje nam, że wytrwałość się opłaca. Jesteśmy ci wdzięczni za to, co dałeś temu światu.

niedziela, 6 października 2013

EGZAMIN Z ROZUMIENIA ZE SŁUCHU



Często spotykam się z opiniami uczniów, że nauka słuchania jest niesamowicie trudna. Nie znam zbyt wielu sposobów na przygotowanie się dobrze do takiego egzaminu, ale te sposoby, które znam są skuteczne. Oczywiście jeżeli są systematycznie stosowane.

Aby nauczyć się słuchania, należy w rzeczy samej słuchać. jednakże samo słuchanie nie będzie skuteczne na początku. Zatem proponuję słuchanie z jednoczesnym śledzeniem tekstu. Można słuchać czytanek z podręcznika lub znaleźć sobie stronkę, która będzie nam odpowiadać. Dobrze zrobioną stronkę z nauką słuchania znajdziesz, jeśli klikniesz w poniższy link:

http://www.isel.edu.pl/sluchaj/

Dużo przyjemniejszym sposobem jest słuchanie piosenek i uzupełnianie tekstu lub po prostu czytanie tekstu w trakcie słuchania piosenek. Ile razy usłyszymy piosenkę np. w radiu, przypomnimy sobie słowa, struktury gramatyczne lub wymowę. Problemem tutaj jest dobór odpowiednich utworów.

Innym sposobem, z którego jednak nie korzystałam osobiście jest oglądanie filmów w oryginalnej wersji językowej z napisami lub z dubbingiem, a następnie oglądanie tego samego filmu bez polskich napisów lub dubbingu. Podejrzewam, że ten sposób jest atrakcyjniejszy dla wzrokowców, ale obawiam się, że znudzą się filmem lepiej jest więc wybrać jakiś serial. 

Wierzę, że jest jeszcze wiele innych sposobów na przygotowanie się do egzaminu ze zrozumienia ze słuchu, ale od powyższych można zacząć naukę i odnieść sukces. 

Powodzenia !!!



poniedziałek, 30 września 2013

EGZAMIN USTNY Z JĘZYKA OBCEGO

Jeśli przygotowujesz się do egzaminu z języka obcego, to zapewne trudnością jest przygotowanie się do egzaminu ustnego. Tutaj kilka wskazówek dotyczących tego, jak trenować.

Po pierwsze należy słuchać i powtarzać jak papuga. Należy starać się poznać wymowę każdego słówka, bo nie tylko ilość się liczy ale i jakość. Nie należy się przejmować niewłaściwym akcentem. Musimy się pogodzić z tym, że akcentu się tak łatwo nie nauczymy. 

Po drugie, powinniśmy czytać na głos teksty w danym języku obcym. To nas oswoi z wymową, a jednocześnie nie wysilamy się na wymyślanie i przypominanie słówek. Pamiętajmy, że nie trzeba mówić dużo tylko często i systematycznie.

Następnie, dobrze jest wziąć do ręki łatwy tekst po polsku i spróbować go przetłumaczyć ustnie. Jeśli nie znamy jakiegoś słówka, to nie należy się tym przejmować, to nie jest egzamin, po skończonym ćwiczeniu można sobie to sprawdzić w słowniku. Możemy też sobie potrenować sposób w jaki poradzimy sobie z taką sytuacją na egzaminie.

Innym sposobem jest mówienie na jakiś określony temat przez dwie minuty. Można sobie wziąć tematy maturalne, wybrać ilustrację lub samemu wymyślić temat, na który chcemy się wypowiedzieć. Powinniśmy mówić powoli i poprawnie tworzyć zdania.

Powodzenia!


sobota, 24 sierpnia 2013

GDYBYM MIAŁ LEPSZY MÓZG





Polecam wszystkim uczniom przygotowującym się do egzaminów w nadchodzącym roku szkolnym przeczytanie artykułu z czasopisma Psychology Today „If I Had a Better Brain”

Link do artykułu

Autor, Bernard Luskin, mówi o plastyczności tego organu.

Dr Luskin twierdzi
[Tłumaczenie fragmentu:]

Fakty mówią że:
  • Perfekcyjne ćwiczenie, perfekcyjne ćwiczenie, perfekcyjne ćwiczenie czyni mistrza – powtarzanie czynności, wyszukiwanie w pamięci i powtarzanie materiału na różne sposoby pomaga zbudować grubsze, silniejsze, trwalsze połączenia w mózgu. Jest to forma ćwiczenia mózgu.
  • Kontekst jest kluczem – uczenie się wymaga formowania nowych lub silniejszych połączeń nerwowych. Ma sens szeregowanie pod względem ważności czynności, które pomogą uczniom wstąpić na już istniejące ścieżki. Na przykład, połączenie przedmiotów akademickich lub stworzenie projektów klasowych istotnych w ich  życiu poprawia zrozumienie i przypominanie. Odkrywanie przebija metodę pamięciową. „Kiedykolwiek nowy materiał jest prezentowany w taki sposób, ze uczniowie widzą związki” pomiędzy pojęciami, relacjonuje Willis, „wytwarzają większą aktywność komórek mózgowych i osiągają większe sukcesy w przechowywaniu w pamięci długoterminowej oraz w odzyskiwaniu.”
  • Pokonywanie barier – położenie kresu mitowi, że inteligencja jest określona z góry może uspokajać umysły uczniów i zachęcać ich do używania swoich mózgów. Willis zauważa, że jest to prawda, „szczególnie dla uczniów, którzy wierzą, że nie są zbyt bystrzy. Zdanie sobie sprawy, że mogą dosłownie zmienić swój mózg poprzez naukę i powtarzanie jest inspirujące.


Wybrane pojęcia kluczowe w uczeniu się


1.Pomyśl o mózgu jako o mięśniu, który może podtrzymywać i poprawiać się poprzez używanie.
2.Zrozum, że tylko perfekcyjne ćwiczenie czyni mistrza – uczysz się błędu jeśli ćwiczysz błąd.
3.Powtarzanie zwiększa pamięć, więc, powtarzaj, powtarzaj, powtarzaj.
4.Wizualizacja i wyobrażanie sobie wspomaga pamięć.
5.Mnemotechniczne analogie wspomagają uczenie się. Jest dostępnych wiele technik pamięciowych.
6.Psychowizualizacja jest sposobem na wizualizację doskonałego zachowania i jest zaletą w treningu.
7.Neurolingwistyczne programowanie np. pozytywne słownictwo, dialog wewnętrzny używający słów i myśli prowadzących do pozytywnych myśli i zachowań oraz poprawy. „Skłaniaj się ku akcentowaniu pozytywów. Eliminuj negatywy. Wykorzystuj twierdzenia. Trzymaj się z dala od przejściówek,” piosenka Paula McCartney’a wyraża to najlepiej.
8.Cykle uwagi są normalne, fizjologiczne i są oparte na rytmie ciała. Zmieniająca się uwaga jest normalna. Zwiększona uwaga wzmaga skupienie, brak obecności zmniejsza pamięć.
9.Wyniki nauki w klasie lub nauki online są takie same.
10.Efektywne użycie mediów w nauce rośnie. Zobacz Profesora Sagutę Mitra i projekt „Dziura w ścianie”: http://www.hole-in-the-wall.com/
11.Wyobrażenie wirtualnej klasy jest jednym z najbardziej znaczących metafor rozwijających uczenie się w dwudziestym pierwszym wieku.

Polecam cały artykuł.

środa, 21 sierpnia 2013

The Power of Mindful Learning - streszczenie po polsku



Poniżej znajduje się tłumaczenie streszczenia książki Ellen J. Langer "The Power of Mindful Learning". Można się zgadzać z tym co pisze, albo nie, ale na pewno jest to inspirująca książka. Słowo "mindful" zostało przetłumaczone jako "świadomy" czegoś, czasami przez innych jest tłumaczone jako "uważny" w bardzo szerokim znaczeniu, co ma swoje plusy w rozumieniu całości idei "świadomego bądź uważnego uczenia się".



The Power of Mindful Learning
Ellen J. Langer

Rozdział pierwszy – Kiedy praktyka nie czyni mistrza
Streszczenie: Scott Allen

Jeden z poglądów przenikających edukację jest taki, że w celu nauczenia się jakiejś umiejętności musimy ćwiczyć, aż do momentu, kiedy czynność będziemy wykonywać bez udziału myśli. Odtwarzanie czynności raz po raz, tak, że stanie się ona drugą naturą może prowadzić do bezmyślności lub bezmyślnej interakcji z umiejętnością lub pojęciem. Bezmyślność jest przeszkodą w odkrywaniu. Odkrywanie często następuje z powodu rozbieżności „podstaw”.

Nauczanie w sposób warunkowy pozwala uczniowi rozpoznać, że mogą istnieć różnorodne sytuacje, które wymagają różnorodnych odpowiedzi. Nauczyciele często eliminują czynniki, które oddaliłyby uczniów od „właściwej” odpowiedzi. Uczymy się, że wydarzenia następują w przewidywalny sposób i tracimy z oczu niektóre z czynników składających się na wynik. Na przykład, studenci fizyki instruowani aby zaniedbywać tarcie w większości sytuacji, z którymi mają do czynienia. To powoduje rozbieżność pomiędzy rzeczywistymi i teoretycznymi wynikami oraz może pogorszyć zdolność uczniów do zauważania różnic.

Badania pokazały, że informacje przedstawiane warunkowo w przeciwieństwie do przedstawianych definitywnie podnoszą kreatywność uczniów. W studiach przeprowadzonych przez Alison Piper, grupom studentów przekazano informacje o przedmiotach w formie warunkowej i bezwarunkowej. Studenci, którzy otrzymali informacje warunkowe mieli skłonność do bycia bardziej kreatywnymi niż studenci, którzy mieli informacje zaprezentowane w formie bezwarunkowej.

Standardowe podejście do nauczania nowych umiejętności polega albo na wykładaniu ich uczniom, albo na użyciu bezpośredniego doświadczenia, aby nauczać. Ellen Langer proponuje trzecie podejście, które nazywa „sideways learning”. Podejście to wymaga utrzymania świadomości, która charakteryzuje się otwartością na nowości, czujność na różnice, uwrażliwienie na różne konteksty, świadomość wielorakich punktów widzenia i orientację w teraźniejszości. Standardowe podejście wymaga rozkładania zadania na mniejsze części które mogą stłumić nowości i czujność na różnice. Siedeways learning czyni możliwym utworzenie nieograniczonych kategorii i różnic. Różnice są charakterystyczne dla świadomości.

Langer pyta i odpowiada na pytanie „Czy tekst może uczyć świadomie?”. Daje ona przykład mało znanego kodu podatkowego i zdolność studentów do zastosowania tego kodu w różnych sytuacjach. Studenci, którzy czytali dział kodu podatkowego w jego oryginalnym języku mieli więcej trudności w dostosowaniu go do sytuacji, które nie były wyszczególnione w tym kodzie. Grupa studentów która studiowała kod nieznacznie zmieniony wyrażeniami „być może” i „możliwie” zamiast „jest” odnosiła więcej sukcesów w stosowaniu tego kodu.

W tym rozdziale Langer dowodzi słuszności świadomego uczenia się przez otwarcie naszych umysłów na wielorakie możliwości. Sugeruje, że kreatywność jest dławiona, kiedy informacje są przedstawiane w sposób bezwarunkowy.


Rozdział drugi – Kreatywna odmiana
Streszczenie: Karen Connaghan

Rozdział zaczyna się opowieścią o ojcu, który próbuje „uczyć” swego syna. Ojciec jest rozczarowany, kiedy syn „nie uczy się” tego, czego ojciec próbuje go „nauczyć”. Ojciec decyduje się wysłać chłopca do sławnego nauczyciela. Kiedy chłopiec powraca, ojciec pyta, czego się nauczył a chłopiec odpowiada, że nauczył się języka psów. Ojciec jest zły i wysyła go do innego nauczyciela. W sumie ojciec wysyła syna do trzech różnych nauczycieli i za każdym razem, gdy chłopiec powraca do domu, ojciec jest rozczarowany tym, że się nie „nauczył”. Interesujące jest, że chłopiec właściwie nauczył się wielu rzeczy, tylko nie tego czego chciał ojciec. W końcu umiejętności których się chłopiec nauczył stały się bezcenne dla niego w życiu.

Autorka wskazuje, że wiele razy każe nam się „uważać”. Nauczyciel mówi to zwykle do ucznia. Jednakże nie chodzi tutaj o to, że nie uważamy, a o to, że coś innego przyciąga naszą uwagę. To coś innego może prowadzić do lepszych pomysłów. Czyli rozpraszanie naszej uwagi oznacza przyciąganie jej przez coś innego, niż się spodziewamy. Chłopiec w naszej bajce zwracał uwagę na inne rzeczy niż chciał jego ojciec. Kiedy patrzymy na to w tym świetle (rozpraszanie uwagi jest przyciąganiem jej przez coś innego), powstają pytania, którym się trzeba przyjrzeć. Co przyciąga naszą uwagę, czego możemy się z tego nauczyć, czy możemy użyć tego przyciągania do pobudzenia przyciągania uwagi do czegoś czym się chcemy zająć?

Jest wiele przykładów kiedy nasze uważanie nie jest w ogóle problemem. Te chwile są zwykle przypadkami kiedy musimy się dopasować się do wielu czynności: znalezienia numeru telefonu, grania w gry komputerowe, wybranie stroju. W czasie wszystkich tych zadań musimy rozważyć wiele zadań (jaka jest pogoda, czy ubrania są wyprasowane, czy mam jakieś spotkanie). Autorka sugeruje, że ponieważ osiągamy sukcesu w uważaniu przez większość dnia, powinniśmy się przyjrzeć chwilom kiedy uważanie staje się trudniejsze. Założenie jest takie, że brak uwagi jest czymś innym niż brak zdolności umysłowych lub dojrzałości osoby.

Kiedy pytamy nauczycieli szkół wyższych co mają na myśli mówiąc uważanie mówią, że uważanie przypomina im utrzymywanie obrazu nieruchomo w umyśle, raczej niż zmienianie obrazu. Kiedy badamy chwile w których uważamy bez wysiłku, odkrywamy, że właśnie zmiana nam w tym pomaga. Równie interesujące jest, że „utrzymywanie obrazu nieruchomo w umyśle” jest również tym, co studenci rozumieją przez uważanie.

Zmienianie obrazu pomaga nam w zwracaniu uwagi na niego przez jakiś czas. To znaczy, że studenci którzy mają trudności w tym obszarze mogą próbować „utrzymywać obraz nieruchomo w umyśle”. Dominującą strategią wśród studentów i dorosłych w celu uważania zdaje się być jakiś wysiłek w kierunku skupienia uwagi na jednej rzeczy. Przyglądając się chwilom kiedy nie widzimy problemów z uważaniem odkrywamy, że w czasie zabawy ludzie nie mają trudności z uważaniem. Nowości pomagają nam zauważyć różne rzeczy. Zmiany prowadzą nas do zauważenia nowości. „Pomysł, że uważanie oznacza działanie jak nieruchomy aparat jest tak zakorzeniony w nas, że kiedy my odnosimy sukcesy uważając zwykle mimowolnie zmieniamy kontekst lub znajdujemy nowe cechy w naszym przedmiocie.”

Pogląd autorki świadomego uczenia się nie jest wyjątkowy ale prawdopodobnie nowy dla wielu uczących. Patrząc na rzeczy na różne sposoby jest byciem świadomym: to zmienia obraz rzeczy. Więc być może to o co powinniśmy prosić uczniów to aby „byli świadomi” a nie „uważali”. To o co powinniśmy prosić uczniów to zmieniać sposoby widzenia tego czego się uczą i patrzenia na rzeczy z różnych perspektyw. Nie tylko będzie to przynosiło rezultaty w skuteczniejszej nauce, lecz również będzie wymagało mniej wysiłku i będzie mniej frustrujące. W podobny sposób wykonujemy zadania takie jak ubieranie się lub odnajdywanie numeru telefonu. Jesteśmy świadomi i dostrojeni do wielu zmian w czasie tego procesu.

Jak można zwiększyć zmienność pojęć do nauczenia się. Używając gier, różnych perspektyw w odniesieniu do bodźców, uczyć dzieci szukania nowości w danych sytuacjach (historyjkach, mapach, rysunkach). „Ta zdolność umożliwia im bycie stosunkowo niezależnymi od innych ludzi i ich warunków psychicznych. Jeżeli nowość (i zainteresowanie) jest w umyśle uczestnika, nie ma znaczenia, że nauczyciel prezentuje te same stare rzeczy lub każe nam siedzieć i skupiać się w ustalony sposób.

ADHD może być bardziej wyuczonym zachowaniem niż genetycznym. Autorka sugeruje, że pacjenci z ADHD mogą nauczyć się zachowania od swoich rodziców. Lekarstwa nie rozwiązują problemu, tylko leczą objawy i z pewnością nie czynią z pacjentów lepszych uczniów. Langer zaleca zmianę kontekstu w którym przedstawiamy nasze informacje. „Nadaktywność może być ukrytym wysiłkiem dziecka do stworzenia czegoś nowego.” Czy nadaktywność jest naprawdę nieumiejętnością dziecka do skupienia się na poszczególnych zadaniach, które przewidział nauczyciel? Uczniowie z ADHD mogą potrzebować pomocy w znajdowaniu sposobu uważania. Jako nauczyciele możemy dawać instrukcje do zmieniania celu uwagi – to prowadzi do poprawy zdolności uważania na przedmiot i pamiętania co było nauczane.

Tworzenie nowości lub różnic w czynności uczenia się pomoże uczniom lepiej się uczyć.

Rozdział trzeci – Mit opóźnionej gratyfikacji
Streszczenie: Karen Elinch

Ten rozdział bada opóźnioną gratyfikację, która przenika nasz system edukacji.

Jeśli przeżyjemy te kursy, dostaniemy stopień magistra i wtedy mamy lepsze życie …. KONTRA … Jeśli podejdziemy do tych kursów z świadomością, będziemy się cieszyć każdym dniem naszej nauki i będziemy mieli lepsze życie, tak, że nie będziemy się ostatecznie  troszczyć o stopień magistra. [przypis: to moja osobista interpretacja (osoby streszczającej), nie autorki.]

Notatki Ellen Langer:

Dlaczego myślimy o nauce i edukacji jako o pracy?

Praca sugeruje nacisk, terminy, możliwość porażki, harówkę.

Gra jest drugą stroną monety: mobilizująca, zabawna, relaksująca.

Kiedy nagroda przeważa pracę, prawdziwa nauka nie zachodzi. Kiedy praca jest nagrodą (a późniejsza nagroda wydaje się być niewielka), następuje prawdziwa nauka.

Zmiana gry w pracę jest również niebezpieczna. Trzeba być ostrożnym aby nie pomieszać tych dwóch pojęć a taki sposób, który zniszczy obydwa. Niektóre rzeczy, które początkowo wydają się zabawą (zakładanie ogrodu) mogą łatwo dać się odczuć jako praca (pielenie).

Świetna historyjka o dzieciach, które przychodziły się bawić pod oknem pisarza. Pisarz płacił im za to aby bawiły się gdzie indziej. W końcu przestał im płacić. One przestały się bawić.

Zmiana pracy w zabawę … praktycznie każde zadanie może być przyjemniejsze jeśli zmienimy podejście do niego.

Stosując podejście świadome, zadanie może być tolerowane, a nawet przyjemne.

Świadome zaangażowanie opisane tutaj było w celu zauważenia nowatorskich aspektów  … aby naszkicować nowatorskie różnice.

Szkicowanie różnic otwiera możliwości wyboru. Kiedy możliwości wyboru się pojawiają, internalizacja uczenia się może postępować.

Rozdział czwarty – 1066 co? Lub ryzyko uczenia się na pamięć
Streszczenie: Christian Greer

Tytuł rozdziału to „1066 Co? Lub ryzyko uczenia się na pamięć”

Streszczenie: w tym rozdziale Langer bada ograniczenia metody pamięciowej i podaje interesujące przykłady jak: taktyka metody pamięciowej, może stworzyć pozory wiedzy zdobytej, lecz potencjalnie przeszkadzającej uczniowi kiedy jest potrzebna szersza perspektywa, aby poczynić osobiste powiązania i stworzyć znaczenie.

Ten rozdział jest podzielony na trzy części.

Zamykanie informacji
Utrzymywanie informacji w dostępności
Przeprowadzanie rozróżniania

Część pierwsza: zamykanie informacji

W tej części Langer opisuje uczenie się na pamięć jako „…strategię do przyjmowania materiału, który nie ma osobistego znaczenia.” Jej tytuł dla rozdziału 4 przedstawia jak podstawowe uczenie się na pamięć chociaż użyteczne w celu nauki staje się bezużyteczne w sytuacji kiedy kontekst nie jest obecny. Jej odniesienie do 1066 (data, którą zawsze kojarzyła z Bitwą o Hastings) była po prostu faktem, który przypominała sobie ze szkoły, ale nie miała żadnych prawdziwych powiązań z niczym znaczącym dla niej.

Autorka używa tego pojęcia aby zilustrować fakt, że czasem przypadkowe fakty są gromadzone w naszych głowach, lecz nie mają znaczących powiązań z niczym w naszym życiu.

Ona również stwierdza, że „Zamknięte pliki informacji są uważane za fakty. Fakty są uważane za prawdy absolutne do nauczenia się na pamięć takimi jakie są, pozostawiając niewiele powodów do myślenia o nich. Bez powodu do otwarcia pliku jest mała szansa, że informacje zaprowadzą do jakichś pojęciowych spostrzeżeń lub nawet będą przemyślane w nowym kontekście. Możemy myśleć o takich zamkniętych informacjach jak o przeuczeniu się.

Autorka kontynuuje wykazywanie, że uczenie pamięciowe jest zwykle stosowane w celu oceny innych i jest zwykle nieskuteczne w utrzymaniu przez dłuższy okres.

Część druga:  Utrzymywanie informacji w dostępności

Langer w tej części proponuje kilka alternatyw do metody pamięciowej. Skupia się na powiązaniach i tworzeniu znaczenia jako bardziej „świadome” sposoby do pojmowania informacji. Sugeruje ona, że kurczowo trzymamy się informacji, które są o nas lub o które osobiście się troszczymy.

Autorka opisuje również dwa sposoby w jakie nauczyciel może zmienić fakty tak, aby wydawały się osobiście ważne dla uczącego się. Jeden sposób to wstępne wytłumaczenie i dopasowanie wyobrażeń do fragmentów odnoszących się do naszych zainteresowań i ciekawości. Drugi sposób to pozwolenie uczniom na zmianę ich własnego stosunku poprzez przyjęcie surowej informacji i odnalezienie w niej własnego znaczenia.

Część trzecia: Przeprowadzanie rozróżniania

 W tej części Ellen Langer zwraca uwagę na cechę, która pozwala uczniowi przeprowadzenie rozróżnienia pomiędzy faktami i myślami dając lepszą perspektywę i pozwalając uczniowi na wizualizację wielu aspektów danej kwestii. Autorka prezentuje niektóre z wniosków, które ona i Matt Leberman wyciągnęli w rezultacie świadomego nastawienia do nauki wybranych lektur. Wyniki były takie, że studenci nie polegają na prostym nauczeniu się na pamięć w prawie każdej kategorii.

Autorka kończy krótką refleksją na temat historii Jasia i Małgosi oraz dowodzi, że „świadoma analiza otoczenia często pomoże nam przejść z powodzeniem.

Rozdział piąty – Nowe spojrzenie na zapominanie
Streszczenie: Sari Jansen

Ten rozdział skupia się na zapominaniu jako efektywnej metodzie radzenia sobie z przeszłymi doświadczeniami, wrażeniami i umożliwia wynalazcze myślenie. Zmiana w paradygmacie pozwala na nową interpretację aktu zapominania. Czy pamiętanie wszystkiego zawsze jest szaleństwem?

Pozostawanie w teraźniejszości
Dobra pamięć mogłaby zredukować siłę wrażliwości, której doświadczamy w teraźniejszości. Zapominanie lub utrata pozytywnych wspomnień nie musi być koniecznie negatywnym wyobrażeniem ludzi. Zapominanie pozwala na to, że podobne doświadczenia/ doznania mogą być doświadczane na nowo, być może z nową perspektywą opartą na doświadczeniach zmieniających twoje życie. Bycie w teraźniejszości może przynieść korzyści zarówno z pamięci i utraty wspomnień. Pamięć może być zaletą zachowującą życie. Dziecko pamięta dotknięcie gorącego pieca w przeszłości i powstrzymuje się od dotknięcia go w teraźniejszości. Lecz pamiętanie całej intensywności bolesnego przeżycia mogłoby zniweczyć rozważenie takiego samego przyszłego doświadczenia. Ból dziecka, jeśli zapamiętany w dotkliwych szczegółach zamiast bycia uśmierzonym przez radość nowego życia, jest przykładem „dobrego” zapominania. Pamiętanie ogólnego zarysu podczas zapominania bolesnych szczegółów umożliwia mu doświadczanie i cieszenie się z teraźniejszości bez strachu. Uczenie się może być trudniejsze jeśli musimy najpierw wyrzucić z pamięci dane w celu nauczenia się nowych danych lub metod. Mój osobisty przykład z założeń autorki powiązany jest z moją pracą jako reżysera w teatrze. Kiedy aktor oświadcza, że „wykonywał swoją rolę”, skłaniam się ku temu, aby widzieć to jako negatyw. Każdy reżyser ma swoją wizję scenariusza. Mając rolę „wykonywaną” wcześniej oznacza, że jest to wizja innego reżysera, nie moja. Eksperyment skupiający się na pamięci (wcześniejszej wiedzy) i kreatywności był bardzo interesujący i przypomniał mi o naszym zadaniu Marsjańskiego land rovera. Badanie było skoncentrowane na tym, czy mała dawka wcześniejszej informacji o problemie zmniejszy kreatywność pomysłów. Hipoteza stwierdzała, że wcześniejsza wiedza mogłaby zredukować tworzenie oryginalnych pomysłów w zadaniu. W eksperymencie uczestnicy musieli zbudować most przez rzekę. Połowie pokazano przykłady, druga połowa nie miała przedstawionych żadnych modeli. Przygotowania doprowadziły pierwszą połowę do stworzenia dwóch modeli, natomiast grupa bez przygotowania przedstawiła dziesięć pomysłów/ rozwiązań. Hipoteza została dowiedziona.

Niebezpieczeństwa nieświadomej pamięci
Pamiętanie jest klasyfikowane jako świadome lub nieświadome. Świadome uczenie się jest wrażliwe na kontekst i na sytuację w teraźniejszości, która może się zmienić w sposób, w który my rozpatrzymy/ użyjemy informacji, której się nauczyliśmy. Metoda pamięciowa lub bezmyślne zapamiętywanie kończy się bezmyślnym powtarzaniem danych z małym względem na czas i miejsce (Np. kontekst), który może wpłynąć na dane.

Roztargniony kontra Inaczej Myślący
Zdanie sobie sprawy, że coś zapomnieliśmy powoduje skupienie się na teraźniejszej sytuacji i odnalezieniu rozwiązania lub stworzeniu czegoś alternatywnego do tego co potrzebujemy wiedzieć. W pewnym sensie zapominanie czegoś i zadawanie sobie sprawy z tego, że zapominanie pobudza nas do bycia bardziej świadomymi i kreatywnymi. Czy pamięć się pogarsza? Uważam, że ten fragment jest potwierdzeniem niektórych moich przekonań więc mi się podoba! Amerykanie mają negatywne zdanie o starzeniu się i ludziach starszych. Wszystkie stereotypy o starszych ludziach zawierają utratę pamięci. Nasuwa się pytanie, „czy starzenie się i utrata pamięci są określone biologicznie?” Pomiędzy badaczami nie doszło do prawdziwego konsensusu. Hipoteza o utracie pamięci jest samospełniającą się przepowiednią a nie fizjologicznym faktem przydrutowanym do naszej biologii. Przebadano trzy różne podgrupy. Amerykańskich Głuchych, chińczyków i słyszących amerykanów. Grupy zostały wybrane w oparciu o sposób patrzenia na starzenie się i ludzi starszych. Dla grupy amerykanów starzenie się było odbierane jako przejaw negatywny a starość za niekorzystny objaw. Pozostałe dwie grupy nie posiadały większości współczesnych medialnych stereotypów o starszych ludziach i były w rzeczywistości znane z respektu i szacunku względem starszych. Wyniki badań ujawniły, że dwie subkultury z kilkoma negatywnymi stereotypami dotyczącymi starszych i starzenia się wykazały mniejszą utratę pamięci niż grupa narażona na negatywne stereotypy. Moim końcowym przemyśleniem w tym fragmencie było, że otrzymujesz to czego się spodziewasz. Twoja pamięć i zapominanie mogą być pozytywne – końcowe wyniki są twoje.

Rozdział szósty – Świadomość i inteligencja
Streszczenie: Karen Connaghan

Dla wielu ludzi inteligencja jest ogólnie rzecz biorąc wiedzą o tym co wokół nas jest. W celu „poznania co wokół nas jest” musimy założyć, że wokół nas jest rzeczywistość. Zgodnie z tym „poznaniem co wokół nas jest” musimy założyć, że najinteligentniejsi ludzie mają większą świadomość tej rzeczywistości. W tym rozdziale naszym wyzwaniem jest zbadanie naszych własnych przekonań dotyczących inteligencji i w jaki sposób te przekonania i założenia wpływają na nasze wyobrażenie o nas, o innych o kontroli nad sobą i o procesie edukacji w samym sobie.

W stanie bezmyślności, jednostka może zawsze sprawdzić swój stosunek do środowiska na wiele różnych sposobów, a więc w gruncie rzeczy tworzenie rzeczywistości, która istnieje. W gruncie rzeczy, dziewiętnastowieczne teorie o stanie inteligencji, która mówi, że „czyjeś postrzeganie musi odpowiadać otoczeniu oraz, że poziom tej relacji do otoczenia jest miarą inteligencji”. Tak więc, czy istnieje jakaś rzeczywistość wokół nas jeśli my jako jednostki tworzymy ją? Czyja rzeczywistość jest tą rzeczywistością absolutną? „Przekonanie, że istnieje absolutna zewnętrzna rzeczywistość wpływa, w możliwie szkodliwym sensie, na nasze postrzeganie siebie, postrzeganie innych, kontrolowanie siebie i proces edukacji.”

Langer rozważa dwie główne teorie w rozdziale 6:

Inteligencja ewolucyjna „zdolność do zachowania w pamięci i zorganizowania postrzegania, które podnosi nasze szanse na przeżycie. Jako, że teoria ta zawiodła, aby utrzymać w mocy jej założenia, po dokładnej analizie powstała inna teoria.” (str. 105)

Optymalne dopasowanie: jednostki muszą użyć swoich zdolności myślowych aby uporać się z otoczeniem. Te jednostki, które lepiej sobie poradzą ze swoim środowiskiem są inteligentniejsze. (str. 107)

Alternatywne zdolności – to jest pojęcie świadomości, które wprowadza pojęcie podobieństwa. Każde doświadczenie jest procesem i żaden punkt widzenia nie jest ostatecznym. Kiedy jesteśmy świadomi my:

Widzimy sytuację z różnych perspektyw

Rozumiemy informacje prezentowane jako nowość

Zajmujemy się kontekstem, w którym postrzegamy informację i ostatecznie

Tworzymy nowe kategorie, poprzez które dana informacja może być zrozumiana.

W efekcie konstruujemy znaczenie. Poprzez naszą podróż w OMET jesteśmy Społeczeństwem Uczących się, którzy są świadomi w tym co widzą i biorą pod uwagę punkt widzenia innych. To Społeczeństwo pomaga nam w rozpatrywaniu wielu perspektyw, które rozwijają w nas elastyczność w stosunku do doświadczania nowych informacji raczej, niż poleganiu na wcześniej skonstruowanej rzeczywistości. Langer określa tę elastyczność w ten sposób: „musimy utrzymać to, co niektórzy nazwali inteligentną ignorancją do wykorzystania każdej sytuacji.”

W każdej chwili, kiedy patrzymy na sprawy z różnych perspektyw, jesteśmy świadomi. Langer ilustruje to w ten sposób:

·         Maszyna do spryskiwania upraw zamiast działać zamrażała i w efekcie niszczyła uprawy. To była nieskuteczna próba rozwiązania problemu. Świadoma osoba jest w stanie spojrzeć na nieudaną próbę z innej perspektywy i użyć tej maszyny do robienia śniegu.
·         Lekarstwo stworzone do obniżenia ciśnienia krwi w rzeczywistości pobudzało porost włosów jako efekt uboczny. Dla łysiejących mężczyzn jest to dobre.
Te przykłady pokazują, że bycie świadomym nie przenosi nas prosto z problemu do rozwiązania. Maszyna do robienia śniegu nie wzięła się z problemu lub produkcji śniegu, ona wzięła się z czegoś innego. Świadomy uczeń przechodzi z jednej perspektywy do innej. „gdyby osoba poszukująca rozwiązania ściśle trzymała się kontynuowania poszukiwania rozwiązania początkowego problemu, mogłaby przeoczyć alternatywne możliwości.” W procesie edukacji, efekty uboczne, iluzja właściwych odpowiedzi, alternatywne rozwiązania mogłyby być uważane za nieprawidłowe. To właśnie Langer ma na myśli kiedy stwierdza, że „absolutna zewnętrzna rzeczywistość wpływa, w możliwie szkodliwe sposoby, na nasze postrzeganie siebie, postrzeganie innych, kontrolę, i proces nauki.” (str. 100)

Każde użycie czegoś ma różnorodne strategie i procedury, których używamy w naszych zwykłych wzajemnych relacjach. „Im szerszy jest nasz repertuar i im mniej jesteśmy przywiązani do jakiejkolwiek procedury lub strategii tym elastyczniejsze jest nasze myślenie.” Inteligentne myślenie jest procesem, poprzez który uporządkowujemy, wybieramy i oceniamy stosowne strategie i procedury do użycia w nowym zadaniu. Bycie świadomym oznacza, że bezwarunkowo wierzymy, że nie ma jednego absolutnego standardu dla danej czynności. (str. 113)

„Z perspektywy świadomości, czyjaś odpowiedź na poszczególną sytuację jest nie próbą aby uczynić najlepszy wybór spośród dostępnych opcji, ale tworzeniem nowych opcji. Raczej bardziej niż szukać zewnętrznych standardów optymalnie pasujących lub właściwych odpowiedzi, odkrywamy, że w słowach Williama James’a, standard nieustannie rozwija się endogenicznie wewnątrz sieci doświadczeń.” (str. 114)

Rozdział siódmy – Iluzja właściwych odpowiedzi
Streszczenie: Scott Allen

W tym rozdziale, Langer rozwija użyteczność i otwartość umysłu oraz niepewność w tworzeniu nowych pomysłów. Tradycyjne pojęcie inteligencji jest porównywane do świadomości. Inteligencja jako przeciwna do świadomości, jest uważana za zdolność do osiągania pożądanych rezultatów. Jest przekonaniem autorki, że te rezultaty są przeszkodą w świadomości. Pożądanie rezultatów jest zależne od kontekstu. To jest wolność badania świata z uwagą na zrozumienie doświadczeń, które prowadzą do nowych pomysłów i hipotez. Inteligencja oparta na rezultatach jest ograniczona przez punkt widzenia ekspertów na cenne umiejętności. Uczniowie są skrępowani poprzez określony zestaw umiejętności. Niepewność jest niezbędna do poprawy kreatywnego myślenia. Niepewność tworzy wolność odkrywania znaczenia. Dane będące źródłem niejednoznaczności umożliwiają obserwatorowi stanie się bardziej spostrzegawczym. Przykład podany przez Langer dotyczy interakcji pomiędzy nauczycielem a młodym studentem geometrii. Nauczyciel nie patrząc na dane jako źródło niejednoznaczności, utrącił szansę dziecka do odkrycia różnic pomiędzy geometrią dwóch wymiarów i geometrią krzywizn.

Nacisk w 7 rozdziale jest położony na zdolność ucznia do obejrzenia doświadczeń, danych, itp. z różnych perspektyw. Wydaje się to być tematem całej książki Langer, „The Power of Mindful Learning”.








Poniżej link do oryginalnego streszczenia:
 http://cadres.pepperdine.edu/ccar/ar/c7/Connaghan/MindfulLearning.htm

środa, 14 sierpnia 2013

po co? dla kogo? itd.





Celem tego bloga jest pomoc rodzicom i nauczycielom w znalezieniu informacji, dotyczących problemów ich dzieci i uczniów. Problemy można zobaczyć w innym świetle, gdy przyjrzymy się im z różnych perspektyw. 


Dlaczego uważam, że rodzice również powinni się szczegółowo zainteresować edukacją swoich dzieci?

Po pierwsze, dlatego, że dzieci doceniają to, gdy się o nie troszczymy. Nie ma więc lepszego sposobu okazania tego, jak wspólna nauka, przygotowanie własnych zadań, gier itp. Wiem to z własnego doświadczenia, gdyż sama pomagałam mojemu dyslektycznemu dziecku w nauce czytania i pisania. Może nie miałam jakichś wspaniałych osiągnięć, ale dwadzieścia lat temu nie było zbyt wielu informacji na temat wykonywania ćwiczeń dla dyslektyka. Jedyna gazeta, która takie ćwiczenia drukowała, nazywała się „101 porad” i była gazetą typowej gospodyni domowej. „Poradnia dla dyslektyków” w tym miesięczniku to była podstawa do robienia ćwiczeń mojemu dziecku, które takie właśnie ćwiczenia przeze mnie produkowane wykonywało najchętniej. Po drugie, powinniśmy zawsze wyważyć proporcje między wpływem szkoły a domu. Z jednej strony szkoła uczy i wychowuje, ale z drugiej strony, dom też powinien mieć swój wkład w edukację naszej pociechy, tym bardziej, że widzimy jakiś problem. Dziecko uczy się w domu więcej niż w szkole.


Aby ułatwić znalezienie potrzebnych informacji opiszę książki, które wydają mi się pomocne i mądre, a także postaram się o tłumaczenie artykułów z prasy anglojęzycznej pomocnych w radzeniu sobie z różnymi sytuacjami.